Zgubiłam SIĘ

Jest źle. Nie ma co malować trawy na zielono. Sypie się wszystko na raz. W dodatku rozwalił się zasilacz do komputera i piszę w telefonie. Sypie się, bo wreszcie z mojej strony nie ma zgody na skrzywioną rzeczywistość, która pęka w posadach i albo na tych gruzach zbudujemy coś prawdziwego, albo posprzątamy rumowisko i zostanie […]

Continue Reading