Boskie promieniowanie

„Gdy Mojżesz zstępował z góry Synaj z dwiema tablicami Świadectwa w ręku, nie wiedział, że skóra na jego twarzy promieniała na skutek rozmowy z Panem.” (Wj 34,29)

Jest taki dowcip w konwencji czarnego humoru: Jaki był ulubiony komplement Piotra Curie w stosunku do jego żony? Kochanie, promieniejesz 😍

Oczywiście takie promieniowanie okazało się dla Marii Skłodowskiej-Curie śmiertelne, ale coś w tym jest, że widząc niektórych ludzi, zwłaszcza szczęśliwych, mówimy o nich, że promienieją. Mają coś takiego w oczach, uśmiechu, wprost na twarzy, że bije od nich światło.

W dzisiejszym pierwszym czytaniu widzimy Mojżesza, od którego bije blask Bożej obecności po spotkaniu z Panem. Jest on tak wielki, że Mojżesz zasłania twarz, bo ten blask wzbudza w ludziach bojaźń.

Paweł Domagała śpiewa w jednej ze swoich piosenek o żonie: „Masz w sobie światła po same krańce ust.” Ten blask pochodzi z wewnątrz, jego źródłem jest Bóg mieszkający w człowieku. Aby mógł się on wydobywać, potrzeba relacji budowanej przez modlitwę. Spotkanie z żywym Bogiem otwiera kanał przepływu światła z serca na zewnątrz.

Pamiętam, jak wiele lat temu przypadkowo trafiliśmy do wspólnoty Cenaccolo. To miejsce, gdzie młodzi mężczyźni przez wspólną modlitwę i pracę wychodzą z różnorakich uzależnień. Przywitał nas jeden z najstarszych stażem mieszkańców. Chwilę rozmawialiśmy, opowiadał nam o życiu codziennym w ich domu. To, co mnie wręcz zahipnotyzowało, to niesamowity blask bijący z jego oczu. Miał na twarzy takie światło, jakiego jeszcze nigdy u nikogo nie widziałam. Myślę, że tak mógł wyglądać Mojżesz, gdy schodził z Synaju.

Ludzie modlitwy to ludzie pełni Bożego światła. Znam ich wielu i czasem sama widzę po sobie, że gdy jestem z Nim blisko, moje oczy i twarz są jakby jaśniejsze. Częściej się wtedy uśmiecham, rzadziej mam cienie pod oczami 😉. Najlepszym makijażem jest bliskość z Bogiem. Nie potrzeba wówczas żadnego rozświetlającego kremu. Promieniejemy życiodajnym blaskiem.

Pozdrawiam Cię serdecznie i do poczytania!

😀

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.